niedziela, 12 lutego 2017

Prawie 2 lata... Galaretka Piwna

Witam serdecznie na moim blogu.
Minęy prawie dwa lata kiedy to ostatni raz, wraz z Bliźniakami oraz MC Tomsonem stworzyliśmy coś na bloga:

http://zoles.blogspot.com/2015/06/ostatni-wpis-z-abc-ciasto-truskawkowe.html

Kiedy MC Tomson przyjechał do Grójca na weekend, jeden z Bliźniaków postanowił że jako wpis na bloga, stworzymy galaretkę piwną. ;)


W tym celu udaliśmy się do pobliskiej Biedronki aby zakupić niezbędne produkty.




Przepis na galaretkę piwną jest zadziwiająco prosty: ;)

1. Do garnka wlewasz piwo (my wybraliśmy Okocim),




2. Gdy piwo jest już mocno podgrzane trzeba dosypać 3-4 łyżki cukru,


Gwoli ścisłości, Bliźniak dosypywał cukier z pudełka po "Tchibo" ponieważ tam trzymamy cukier. ;)


3. Kiedy cukier się rozpuści MC Tomson jak widać na załączonym zdjęciu wsypuje "na oko" dwie łyżki
   żelatyny,



4. Kiedy wszystko się zmieszało i zaczęło powoli "gęstnieć" całość rozlaliśmy do 4-ech szklanek,
   dodaliśmy kawałki cytryny i odstawiliśmy do lodówki na całą noc.







Następnego dnia, po wypróbowaniu, galaretka miała dosyć "specyficzny" smak, mimo to była apetyczna. ;)
Rzadko kiedy tworzymy takie specyfiki, jednak  Bliźniak wpadł na bardzo doskonały pomysł, przygotować coś takiego, nietypowy przepis, oraz nieszablonowy produkt który wg mojego zdania, doskonale nam wyszedł. ;)

Pozdrawiam, Zoles. ;)