poniedziałek, 27 stycznia 2014

Orzeźwiające paluszki czekoladowe - produkt z Lidla

Dzisiaj będąc na zakupach w Lidlu postanowiłem kupić coś słodkiego.
Moją uwagę przykuł produkt w niebieskim opakowaniu znajdujący się na dolnej półce.



Cena:
Orzeźwiające paluszki czekoladowe (150G) - 2,99zł



Smak:
Co prawda nie przepadam za czekoladkami z płynnym nadzieniem ale opakowanie przykuło moją uwagę.
Czekolada której jest 29% dość pozytywnie mnie zaskoczyła. Jeden z niewielu plusów tego produktu.
Nadzienie pomarańczowo-cytrynowe nie zszokowało mnie pozytywnie.
Nie ma zbyt wiele wspólnego z tymi owocami i osobiście mi nie smakowało.
W paluszkach mamy zaledwie 1% soku pomarańczowego i 0,1% soku z cytryny.
Jedyna podejrzana nazwa w składzie którą znalazłem to Cytriany.




Wygląd:
Bardzo ładne, niebieskie opakowanie zachęcające do kupna.
Wartość odżywczą i skład mamy podaną w 8-miu językach.
W środku mamy 32 małe paluszki. W dwóch paczkach, po dwa rzędy, po 8 sztuk.
Paluszki produkowane są przez firmę Mister Choc.



Smak: 7/10
Cena: 7/10
Wygląd: 8/10

Średnia Zolesa: 22 / 30









Ps. 27.01.2014r. - 27.07.2014r. = Czas regularnych wpisów. :)

sobota, 11 stycznia 2014

Kolejne danie z Bliźniakami: Naleśniki

Witam w 2-gim tegorocznym wpisie.
Dzisiaj z Bliźniakami po obejrzeniu skoków narciarskich postanowiliśmy zrobić Naleśniki.



Najpierw z 1-szym Bliźniakem poszliśmy do Biedronki która znajduję się nieopodal Akademika, aby zakupić niezbędne produkty:

- Jajka
- Mąka Pszenna
- Mleko
- Śmietana 18%
- Woda Gazowana



1. Wszystkie produkty które wrzuciliśmy do miski (4 jajka, 300 gram mąki, 0,5L mleka, pół szklanki wody
     gazowanej, odrobina oleju, cukier) intensywnie i długo mieszaliśmy łyżką (z powodu braku miksera).




2. Następnie udaliśmy się do kuchni i rozgrzaliśmy olej na patelni.




3. Gdy olej zaczął skwierczeć polewaliśmy niewielką ilość ciasta na patelnie aż do usmażenia się naleśnika.
    (W międzyczasie wpadł Czesław (110B) z poradami odnośnie poprawnego smażenia)



4. Naleśniki zrobiliśmy z dżemem Bliźniaków (wiśniowym) oraz polaliśmy śmietaną.




Wszystkie zdjęcia robił osobisty fotograf mojego Bloga MC Tomson, którego widzicie na ostatnim zdjęciu ;)


niedziela, 5 stycznia 2014

"Satino Coffee" ze sklepu Euro

Witam po dość długiej przerwie, w pierwszym wpisie w roku 2014.
Mam nadzieję że każdy z moich czytelników miał spokojne święta oraz miło wspomina Sylwester.
(Ja wspominam bardzo pozytywnie). :)



Satino Coffee jest to napój mleczny kupiony w sklepie Euro na ul. Akademickiej (bardzo blisko akademika).



Cena:
Satino Coffee (240G) - 2,70zł



Smak:
Napój jest niezbyt słodki, ale to częściowo zasługa ekstraktu z kawy, którego jest zaledwie 0,6 %.
Warto podkreślić że trunek jest bardzo gęsty, mimo to w smaku przypomina  "mleczną kawe" .
Zawartość mleka pasteryzowanego: 95% .
Oczywiście tego typu produktu zawsze polecam pić schłodzone, gdyż wtedy smakują najlepiej.



Wygląd:
Bardzo ładnie wyprofilowana butelka i czytelne napisy w 2-óch językach (Polskim i Angielskim).
Satino ma wyrazisty aromat i kolor kawy rozpuszczalnej z dużą ilością mleka.
Napój jest produkowany przez firmę "Bakoma" w miejscowości Szymanów.



Smak: 8/10
Cena: 6/10
Wygląd: 8/10

Średnia Zolesa: 22 / 30