piątek, 27 września 2013

Ice Tea z Biedronki (w butelce)

Cena: 
Ice Tea (1,5L) - 2,25zł



Smak:
Na opakowaniu wielkimi literami widnieje napis "BRAK KONSERWANTÓW" i nie znalazłem takowych przeglądając skład.
Bardzo dobry, herbaciany smak. Niestety gdyby nie napis "smak cytrynowy" nie domyśliłbym się o jakim smaku jest ten napój. Cytryna bardzo słabo wyczuwalna (zawartość soku cytrynowego: 1,1%).
Ekstraktu z czarnej herbaty mamy natomiast zaledwie 0,12%.
Reszta to woda, cukier, regulatory kwasowości i inne mało istotne dodatki.  
Mimo wszystko napój mi smakuje, polecam pić schłodzony.



Wygląd:
Produkt ma opakowanie aseptyczne które pozwala na transport i przechowywanie napoju bez konieczności chłodzenia, dzięki temu można uzyskać ogromną oszczędność energii.
Wygodna w uchwycie butelka.
Bardzo przyjemny aromat napoju.
Ice Tea znajduję się w Biedronce oczywiście obok swojego "oryginalnego odpowiednika" NESTEA .



Smak: 7/10
Cena: 8/10
Wygląd: 7/10

Średnia Zolesa: 22/30

wtorek, 24 września 2013

ZAPIEKANKA z całodobowego sklepu na ul. Kondratowicza

Witam serdecznie po 6 dniach przerwy.
Będąc jakiś czas temu w Warszawie, na ul. Kondratowicza zauważyłem niewielki sklep całodobowy, obok którego była duża reklama "ZAPIEKANKA Z PIECA 24H" . Brzmiało to zachęcająco, więc wszedłem i ją zakupiłem.



Cena:
Zapiekanka - 5,50zł

Smak:
Zapiekanka było chrupiąca i smaczna (pomimo że była podgrzewana w mikrofalówce).
Skład: pieczywo, ser żółty, pieczarki, drobno posiekane warzywa, prażona cebula oraz ketchup.
Ser żółty roztopił się i świetnie komponował się smakowo z warzywami (szczypiorem, papryką).




Wygląd:
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy... jeśli mikrofalówkę możemy nazwać piecem to wszystko było by zgodne, z tym jak się reklamują, ale niestety tak nie jest.
Na zapiekankę czekałem ok. 4 minut. Do wyboru były trzy sosy (ketchupowy, czosnkowy i musztardowy).
Produkt, jak na swoją cenę był dość dużych rozmiarów i wyglądał apetycznie.

Smak: 8/10
Cena: 7/10
Wygląd: 6/10

Średnia Zolesa: 21/30


Naprzeciwko sklepu znajduję się wielki kościół Św. Włodzimierza...
...a po drugiej stronie ulicy jest niewielki pasaż handlowy.
 

środa, 18 września 2013

VOLCAZ Energy Drink

Większość sieci supermarketów w Polsce ma "swojego" Energy Drinka, przykłady:

BIEDRONKA - http://zoles.blogspot.com/search?q=BE+POWER
LIDL - http://zoles.blogspot.com/search?q=BE+POWER
SPAR - http://zoles.blogspot.com/search?q=SPAR
GROSZEK - http://zoles.blogspot.com/2013/09/napoj-energetyzujacy-mpower-sklep.html

..podobna sytuacja jest w Tesco.

Cena:
Volcaz Energy Drink (1L) - ok. 2zł



Smak:
Przede wszystkim smak jest bardzo wyraźny i intensywny, a przy tym słodki.
Smak słodzików nie jest bardzo dokuczliwy, pomimo sporej ich ilości.
Standardowa ilość kofeiny - 32mg/100ml .



Wygląd:
Bardzo intensywny aromat napoju i standardowa barwa.
Prosta budowa butelki, bez kombinacji. Wszystko na nalepce wyraźne i dobrze opisane.
Pobudzenie raczej ok, ale bez nagłego zapłonu.


 I na koniec chciałbym bardzo polecić blog:
http://malenkabloguje.blogspot.com/ 
Znajdziecie tu wiele ciekawych recenzji kulinarnych, a dla czytelniczek wiele informacji o kosmetykach.



Smak: 8/10
Cena: 8/10
Wygląd: 7/10

Średnia Zolesa: 23/30

piątek, 13 września 2013

Chipsy "Paprika Chips" ...

Jeden z artykułów produkowanych dla sieci Tesco oznaczony symbolem "Tesco Value" - co oznacza najtańszy produkt w swojej kategorii (tzn. w Tesco nie ma tańszych chipsów).



Cena:
Chipsy "Chips Paprika"(200G) - ok. 2 zł

Smak:
Jak za tą cenę nie są najgorsze, ale szału nie ma. Ziemniaki zostały bardzo cienko pokrojone, smak papryki jest mocno wyczuwalny, lecz nie przebija innych chipsów paprykowych na moim blogu...

-http://zoles.blogspot.com/2013/05/lays-y-paprykowe-tv-paka.html
-http://zoles.blogspot.com/2012/09/chipsy-crusti-croc-z-lidla.html

Bardzo chrupiące o intensywnym smaku.



Wygląd:
Pierwsze co mi się rzuca w oczy to opakowanie: godne pożałowania; białe, nijakie, bez wyrazu.
Chociaż to ma też swoje plusy, jednak producent mógł się bardziej postarać.
Chipsy trochę się różnią od obrazka na paczce (co widać na zdjęciu, niestety słabej jakości), ale nie wygląda to najgorzej.



Smak: 7/10
Cena: 9/10
Wygląd: 6/10

Średnia Zolesa: 22 / 30

poniedziałek, 9 września 2013

Hot Dog z "Grill Bar Bartnicza"

To już trzecia recenzja Hot-Doga na moim blogu, dwie poprzednie...

-HOT DOG Z "JAGÓDKI"

-HOT DOG Z "IKEA"

...wypadły bardzo pozytywnie.



"Grill Bar Bartnicza" znajduję się w Warszawie na ulicy Bartniczej 13.
Ich daniem popisowym jest zapiekanka prosto z pieca, a "pobocznymi" specjałami są Hot-Dogi, Hamburgery, Frytki i wiele innych dań typu Fast-food.



Cena:
Hot-Dog z warzywami - 5,95zł

Smak:
Przede wszystkim chrupiąca bułka i bardzo smaczna parówka. Dwa podstawowe składniki spełniły swoją rolę. Ogórek, pomidor oraz podsmażana cebulka świetnie się "wkomponowały" w resztę.
Całość polana ketchupem i musztardą.



Wygląd:
Pan w okienku poinformował mnie że czas oczekiwania to ok. 6 minut. Czekałem ok.10 minut ale wtedy był spory ruch. Hot-dog podany został na tekturowym talerzyku.
Niestety jak na tą cenę wymiary nie są zbyt zadowalające. Najeść się nim raczej nie można.
Wokół Baru (jak i w samym środku) znajduje się wiele miejsc siedzących (ławki, krzesła itp.).


Naprzeciwko GRILL BAR-u znajduje się Galeria Rembielińska



Smak: 9/10
Cena: 6/10
Wygląd: 8/10
 

Średnia Zolesa: 23/30

niedziela, 8 września 2013

I urodziny bloga - krótkie podsumowanie (7 wrzesień 2012r. - 7 wrzesień 2013r.)

Podsumowanie I roku istnienia bloga:

(7 wrzesień 2012r. - 7 wrzesień 2013r.)

Najpopularniejszy wpis na blogu:
(531 wyświetleń wpisu)

Najchętniej komentowany wpis:
(7 komentarzy)

Największe źródła ruchu sieciowego mam ze stron:
google.pl - 1289 wyświetleń
facebook.com - 260 wyświetleń
blogi-konsumenckie.blogspot.com - 255 wyświetleń

 Liczba wyświetleń: (podany każdy miesiąc)
 (7-30 Wrzesień) 2012r. - 379
Październik 2012r. - 469
Listopad 2012r. - 1 789
Grudzień 2012r. - 2 054
Styczeń 2013r. - 3 620
Luty 2013r. - 1 292
Marzec 2013r. - 1 879
Kwiecień 2013r. - 1 973
Maj 2013r. - 1 737
Czerwiec 2013r. - 2 059
Lipiec 2013r. - 1 634
Sierpień 2013r. - 1 858
(1-7 Wrzesień) 2013r. - 373

... 

Plany na 7 wrzesień 2014r. - Przekroczyć 200 tyś. wyświetleń

niedziela, 1 września 2013

Napój energetyzujący "MPOWER" - sklep GROSZEK

Nowy miesiąc zaczął się przed chwilą (za tydzień 1 urodziny bloga), więc zaczynamy od nowego wpisu.
Będąc wczoraj wieczorem w Groszku zakupiłem ten napój, który leżał na półce pomiędzy "BLACK-iem" , a Nestea.



Cena:
Napój energetyzujący MPOWER (1L) - 3,50zł 
Ciekawostka: na butelce, sugerowana cena detaliczna - 3,19zł



Smak: 
MPower jest dosyć kwaśny, w porównaniu do swoich konkurentów z tej samej półki cenowej, ale zdecydowanie lepszy niż np. BePower, bądź Siti EnerG Drink.
Standardowa ilość kofeiny - 32mg/100ml .
Nie piłem jeszcze tego energetyku, dlatego pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne.  
Typowy produkt który stawia na niską cenę nie zapominając o wysokiej jakości, polecam jako alternatywę dla droższych "energetyków" .
Produkcją zajmuje się firma Liner Polska.



Wygląd:
Standardowy kolor butelki, czytelne napisy, wszystko przejrzyste i wyraźne.
Skład i podstawowe informacje podane są w trzech językach: Polskim, Angielskim oraz Litewskim.
Napój charakteryzuję się dla mnie bardzo wyrazistym zapachem i stereotypowym dla "energetyków" kolorem.

Groszek w Dęblinie na ul. Stężyckiej


Smak: 9/10
Cena: 8/10
Wygląd: 10/10

Średnia Zolesa: 27/30