sobota, 22 czerwca 2013

Pierwsza współpraca bloga z przedsiębiorstwem SPAR.

Witam serdecznie po 22-óch dniach przerwy na blogu.
Od razu przejdę do rzeczy...

Jeśli ktoś obserwuje mój blog od jakiegoś czasu, albo przeczytał TEN WPIS, TEN, lub TEN to wie, że zakupy robię najczęściej w sklepach SPAR, ponieważ wg mnie są tam bardzo atrakcyjne ceny i wysoka jakość produktów.

Nawiązałem jakiś czas temu kontakt e-mailowy z "działem handlowym SPAR" i oni zaproponowali mi współpracę, która na początek ma polegać na tym, że SPAR przysyła mi swoje produkty za darmo, ja je recenzuję, robię zdjęcia i wrzucam na bloga.
Wczoraj otrzymałem od nich paczkę, która przerosła wszelkie moje oczekiwania.



Oto wszystkie produkty które otrzymałem od SPAR:

1. Sok Pomarańczowy
2. Sok Pomidorowy
3. Sok Jabłkowy
4. Nektar z Różowych Grejpfrutów
5. Nektar Pomarańczowy
6. Nektar Bananowy
7. Czekolada z Bakaliami
8. Czekolada Mleczna
9. Czekolada z Orzechami
10. Ryż Biały
11. Kasza Jęczmienna
12. Kawa rozpuszczalna
13. Pierniki nadziewane
14. Żelki z sokiem owocowym (2 paczki)
15. Ciastka posypane cukrem
16. Markizy Ajerkoniakowe w polewie
17. Groszek zielony
18. Fasola czerwona



Ponadto dostałem kilka firmowych gadżetów Spar:
1. Kalendarz ścienny
2. Kubek
3. 8 długopisów
4. Brulion






NAJBLIŻSZE 18-ŚCIE WPISÓW, TO BĘDZIE 18-NAŚCIE RECENZJI KAŻDEGO Z PRODUKTÓW KTÓRE OTRZYMAŁEM.
I NAJWAŻNIEJSZE - POMIMO TEGO ŻE WSPÓŁPRACUJĘ Z FIRMĄ "SPAR" I DOSTAJĘ OD NICH PRODUKTY ZA DARMO, BĘDĄ TO RECENZJĘ SZCZERE I PRAWDZIWE WG MOJEGO UZNANIA, DLATEGO NEGATYWNY KOMENTARZ RÓWNIEŻ MOŻE SIĘ POJAWIĆ!

Suma sumarum jestem pozytywnie zaskoczony profesjonalnym podejściem SPAR-u do mojego Bloga,
za kontakt który ze mną nawiązali i wczorajszą bardzo "bogato wyposażoną" paczkę.

7 komentarzy:

  1. Gratuluje i powodzenia :)

    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. kurde super. Szkoda ze u mnie w miescie nie ma Spar ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby się ten Spar w mojej dziurze. Mieszkam w małej miejscowości pod Warszawą a mamy w niej aż 2 wielkie Biedronki. :/ Przydałoby się coś innego dla urozmaicenia. Spar by był bardzo ok. Także jeśli ktoś z zespołu Spar to czyta to zapraszamy serdecznie w okolice Otwocka (woj. mazowieckie). Mamy tu przesyt Biedronek.

    Mam jeszcze jedno pytanie do autora bloga lub innych klientów sklepu: czy są w nim produkty typowe dla rynku holenderskiego? Np. krem speculoos, hagelslag albo chocoladevlokken na kanapki (takie płatki czekoladowe), ketjap manis (sos podobny do sojowego), chrupki kropoek, desery vla (coś jakby połączenie jogurtu z budyniem), gotowe puddingi z polewą z chłodni, sery typu belegen i oud, gotowe miksy świeżych warzyw z chłodni a nie zamrażarki, majonez do frytek, kipsate (sos arachidowy do mięsa), macaroni i sos do niego, gotowe dania do mikrofalówki, jakieś akcesoria kuchenne i domowe w krzykliwych holenderskich kolorach? Czy raczej wszytko polskie i od polskich producentów? Pytam tak z ciekawości... bo np. w Lidlu można dostać również towar typowy dla rynku niemieckiego, a w Auchan, Simply towar francuski, więc się zastanawiam czy Spar też ma w ofercie niderlandzki? W sumie fajnie by było.

    Kiedyś był na naszym rynku Albet Heijn, pod nazwą Albert i ze zmienionym logo, ale nie miał praktycznie żadnych swoich lokalnych produktów (poza jakimś pakowanym drobiem) i za dużo kiepskiego Euro Schoppera. Nie przetrwał. Ciekawe jak pójdzie Sparowi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolego z Otwocka, SPAR to jest sieciówka z Holandii, ale typowych holenderskich produktów raczej tam nie znajdziesz. W Lidlu może i tak, ale Lidl i Spar to są dwa odrębne markety. Spar jest nastawiony niemal w 100 procentach na artykuły spozywcze.:)
    Przedstaw się jakoś, napisz coś o sobie, ponieważ dałeś bardzo ciekawą recenzję :) .

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę? Nie ma ani jednego regionalnego produktu z NL? Too bad. :/

    Ok, przedstawiam się: jestem koleżanką, a nie kolegą i zostawiłam Ci tego samego dnia jeszcze 2 komentarze (chyba jakoś w poście dot. Ikei i kaki), no i dziś 1 pod kaszą i ryżem. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w blogowaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koleżanko... no to jeszcze jakiś kontakt do Ciebie poprosiłbym... bo narazie tak się przedstawiłaś że wiem że jesteś tylko "koleżanką" :p
    Bo czytałem te obszerne komentarze i są naprawdę bardzo interesujące i chciałbym dostać jakiś e-mail, może też jakiegoś bloga prowadzisz.
    A... no i skąd znasz ten blog?
    A co do ryżu... ja wolę twardszy, ale miałaś rację, trochę za długo gotowałem i wyszedł "al dente" .

    OdpowiedzUsuń