środa, 3 kwietnia 2013

Napój Vivat Pomarańczowy

Kolejny produkt z Biedronki.
Napój bardzo często kupowany przeze mnie podczas pobytu w akademiku, ze względu na niską cenę i  dużą pojemność.
Ale recenzuję go, ponieważ jeśli chodzi o zapasy "poświąteczne" prawie wszystkie napoje już zostały
wypite, a tego trunku zostało aż 5 butelek (co widać na zdjęciu).













Cena:
Vivat Pomarańczowy (2L) - 0,89zł



Smak:
Ciężko cokolwiek powiedzieć o smaku.
Nawet ze względu na kolor tej oranżady ciężko powiedzieć żeby to było chociaż podróbka Fanty lub Mirindy, to ten Vivat jest jeszcze o ligę niżej.
Jeśli chodzi o skład:
Zawartość soku pomarańczowego... 0,2%.
Podejrzane nazwy: E952, E954, E951, E950, kwas askorbinowy, benzoesan sodu, ester glicerolu.
Ten napój jest po prostu niedobry. Smakować może chyba jedynie osobie która przez 3 dni wędrowała po pustyni i nic nie piła... niestety.
Wszystko rekompensuje bardzo niska której należy się maksymalna ocena w mojej skali.
Obliczając 1 litr tego trunku kosztuje nas ok. 45 groszy.




Wygląd:
Bardzo "żywy" kolor pomarańczowy za sprawą barwników: beta karoten i beta-apo-8-karotenal.
Słabo wyczuwalny zapach napoju.
Napoje są pakowane w zgrzewki po 6 butelek.






Smak: 4/10
Cena: 10/10
Wygląd: 6/10

Średnia Zolesa: 20 / 30






5 komentarzy:

  1. Witaj. Znalazlam ten blog przypadkowo, ale bardzo sie z tego powodu ciesze gdyz wlasnie tego szukalam:)
    Bede czesto tu zagladac :)
    Co do napoju zgodze sie z Tobą. To czysta chemia i nic wiecej.

    OdpowiedzUsuń
  2. aspartam z polączeniem z wodą tworzy metanol ok. 0,1 g na każdy gram spożytego aspartamu. wiec jak wypijesz 1 litr tego syfu masz 100g metanolu w sobie

    OdpowiedzUsuń
  3. Vivat był nawet w sklepie (chyba) do 2007r. - Ten napój kiedyś był dobry (prawie wszyscy pili) teraz to nie ma nic za co pić... Odrazu wolałbym od prawie pięciu lat kupić naprawdę takie w miare lepsze produkty... bo i tak lepiej smakują...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak wypisujesz te "podejrzane" składniki i akcentujesz, że to sama chemia, że nie mogę się powstrzymać, by ci nie napisać: nie dotykaj żadnych owoców, bo ta "podejrzana" chemia barwników pomarańczowych to składnik cytrusów. Naprawdę masz bana na googlach, żeby zanim napiszesz "podejrzana" chemia, sprawdzić czym są wymieniane przez ciebie związki?

    OdpowiedzUsuń